Rząd obiecuje pracę dla 150 tys. Greków
Rząd Grecji zapowiedział, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2012 roku stworzy ok. 150 tys. miejsc pracy i wzmocni programy pomocy społecznej. Ma to złagodzić skutki kryzysu gospodarczego, w tym bardzo wysokiego bezrobocia w tym kraju. W program, oprócz rządu, włączą się władze lokalne oraz grecki Kościół prawosławny. Koszt projektu ma wynieść ok. 900 mln euro.
- Kryzys i bezrobocie dotknęły tysiące rodzin, które stają przed ogromnymi wyzwaniami (...). Obowiązkiem rządu jest udzielić tym osobom wsparcia i umocnić solidarność społeczną - powiedział premier Lukas Papademos. Źródło - TVN24.pl 0 komentarzy · 33 czytań
·
|
Zakupy świąteczne najgorsze od dekad
Tegoroczny sezon świąteczny okazał się dla greckiego handlu najgorszy od kilkudziesięciu lat. Sprzedaż detaliczna spadła aż o 30 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - poinformowała we wtorek federacja handlu detalicznego ESEE.
"Dziewięciu na dziesięciu Greków jest mniej szczodrych, ale nie z wyboru, lecz z konieczności" - podkreśla ESEE i wskazuje, że kryzys gospodarczy sprawił, iż gwałtownie spadło zaufanie konsumentów. Spadek sprzedaży detalicznej odnotowano mimo wielkiej kampanii przedświątecznych obniżek i promocji. Grecy uginają się pod ciężarem cięć płacowych, rosnącej inflacji i recesji, która trwa już czwarty rok. Poziom życia znacznie się obniża i ludzie są zmuszeni ograniczać wydatki. Źródło - TVN24.pl 0 komentarzy · 20 czytań
·
|
Wyłudzał zasiłek na nieistniejące dzieci
Jak oszukiwać to na całego. W Atenach aresztowano bezdzietnego eks-policjanta, który dzięki sfałszowanym aktom urodzenia i innym dokumentom pobierał od kilkunastu lat zasiłek socjalny na... dziewiętnaścioro dzieci.
54-letni rozwiedziony mężczyzna, którego nazwiska nie ujawniono, został zatrzymany w środę w Atenach, gdy próbował wyłudzić w biurze opieki społecznej czek na 7980 euro tytułem pomocy dla jego tak niezwykle licznej rodziny.
Policja przeszukała jego dom w ateńskiej dzielnicy Kato Patisia i znalazła duży zbiór pieczątek oraz fotografii dzieci w różnym wieku, który służył byłemu policjantowi do fałszowania aktów urodzenia i rozmaitych zaświadczeń.
Źródło - TVN24.pl 0 komentarzy · 23 czytań
·
|
Próbowali uciec z więzienia. Wzięli zakładników.
Podczas nieudanej próby ucieczki z więzienia w pobliżu Aten, grupa przestępców wzięła trzech strażników jako zakładników. Władzom udało się jednak opanować sytuację. - Wszyscy zakładnicy są już wolni, a więźniowie powrócili do cel - poinformował w poniedziałek wieczorem wiceminister sprawiedliwości Jeorjos Petalotis.
Wśród więźniów, którzy podjęli próbę ucieczki, znaleźli się najgroźniejsi greccy przestępcy oraz członkowie jednej z anarchistycznych grup terrorystycznych. Przywódca uciekinierów, Panagiotis Vlastos, był uzbrojony. Nie wiadomo, w jaki sposób zdobył w więzieniu broń.
Obezwładnili trzech strażników Źródło - TVN24.pl 0 komentarzy · 38 czytań
·
|
Grecy wypłacają euro z banków.
- Grecy wycofują pieniądze ze swych kont z obawy, że przez kryzys w eurolandzie wróci ich stara waluta drachma, zmniejszając wartość zgromadzonych na kontach środków - poinformował bank centralny Grecji. W ciągu dwóch ostatnich lat zarówno firmy jak i osoby prywatne wycofały z kont w greckich bankach blisko 62 mld euro, z czego 14 mld euro tylko we wrześniu i październiku bieżącego roku - wynika z danych banku.
Pod koniec października łączna wartość lokat Greków wyniosła 182,5 mld euro, a więc najniższy notowany dotąd poziom. Jeszcze w grudniu 2009 roku wartość lokat wynosiła ponad 244 mld euro. Do deponowania pieniędzy w krajowych bankach Greków nie zachęca nawet bardzo korzystne oprocentowanie lokat - nawet 4,5 proc. w skali roku. Źródło - TVN24.pl 0 komentarzy · 29 czytań
·
|
Grecja ma fortunę... w nieściągniętych podatkach
- Grecy zalegają fiskusowi w sumie z ok. 60 mld euro niezapłaconych podatków - poinformował szef specjalnego zespołu zadaniowego (task force) ds. Grecji w Komisji Europejskiej Horst Reichenbach. To ok. 25 proc. greckiego PKB. Grecki dług to z kolei 160 proc. PKB, czyli 370 mld euro.
Powołana w lipcu grupa składa się z ekspertów Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz krajów członkowskich (m.in. Niemiec i Holandii). Pomaga ona władzom Grecji w zbudowaniu skutecznego systemu poboru podatków. Ma pracować w Atenach nawet 2-3 lata.Z pierwszego raportu zespołu wynika, że z 60 mld euro niezebranych podatków aż osiem można by ściągnąć natychmiast, co pomogłoby Atenom w redukcji ogromnego deficytu budżetowego. Natomiast ok. 30 miliardów zaległych podatków jest przedmiotem przeciągających się sporów prawnych, których rozstrzygnięcie może potrwać od 7 do 12 lat. Dlatego, jak powiedział Horst Reichenbach, wzmocnienie mechanizmu rozstrzygania sporów podatkowych będzie jednym z priorytetów jego zespołu. Podatki? Jakie podatki - Grecja jest bardzo specyficzna, jeśli chodzi o system podatkowy - mówi anonimowy urzędnik w Brukseli. Wyjaśnił, że 50 proc. aktywnych zawodowo Greków jest zatrudnionych, a druga połowa to "samozatrudnieni niezależni specjaliści", których podstawa podatkowa jest niższa niż w przypadku pierwszej grupy. A to tylko część problemu, bo Grecy uchodzą za mistrzów unikania podatków choćby przez tzw. niedokończenie budowy. Wiele greckich domów wygląda na niedokończone, gdyż podatek płaci się tylko od w pełni wybudowanej nieruchomości. Zdaniem unijnego urzędnika pobudzenie wzrostu gospodarczego w Grecji jest w obecnych warunkach trudne. - Jest wiele przeszkód wzrostu w Grecji, główny to problem z uzyskaniem środków finansowych na inwestycje - powiedział. Dodał, że grecki system bankowy jest sparaliżowany przez dług publiczny. By pobudzić finansowanie KE zaproponowała system gwarancji kredytów oparty na funduszach unijnych. Taki mechanizm "podziału ryzyka" mógłby wynieść 1,5 mld euro. KE chciałaby, by fundusze zostały pozyskane z pożyczek organizacji finansowych jak Europejski Bank Inwestycyjny, które byłyby gwarantowane unijnymi funduszami strukturalnymi. Źródło - TVN24.pl 0 komentarzy · 23 czytań
·
|
Reformy w Grecji to "zadanie Herkulesa"
Ogrom reform stojący przed nowym greckim rządem dla jego premiera jawi się jako "zadanie Herkulesa". Lukas Papademos przyjechał z pierwszą wizytą do Brukseli, aby zapewnić UE, iż jego kraj spełni warunki pomocy od eurolandu oraz MFW. Nie przedstawił jednak pisemnych zobowiązań liderów wszystkich greckich partii, że wesprą jego rząd jedności narodowej w reformach.
- Nie ma wątpliwości, że nowy rząd spełni zobowiązania, ale zależy od liderów partii, jak chcą zapewnić o swoim poparciu - powiedział Papademos podczas konferencji prasowej z okazji pierwszej wizyty w Brukseli od objęcia funkcji premiera tymczasowego rządu Grecji. Chodzi o zobowiązanie do wdrożenia decyzji szczytu euro 26 października o drugim programie ratunkowym dla Grecji i związanych z nimi dalszych reformach fiskalnych w tym kraju. Eurogrupa i Międzynarodowy Fundusz Walutowy zażądali potwierdzenia poparcia dla wprowadzenia reform na piśmie od liderów partii w Grecji. Nowy premier Grecji udał się do Brukseli na rozmowy w sprawie przekazania jego krajowi kolejnej transzy pilnie potrzebnej pomocy finansowej - 8 mld euro obiecanych jeszcze przez euroland i MFW w ramach pierwszego ubiegłorocznego programu ratunkowego. Tymczasem lider dotychczasowej opozycji konserwatywnej z Nowej Demokracji, a obecnie koalicjant w rządzie Papademosa, Antonis Samaras, odmawia pisemnego potwierdzenia, że będzie wspierać reformy. Oświadczył w niedzielę, że powinno wystarczyć jego ustne zapewnienie, iż nie będzie się im przeciwstawiał. Źródło- TVN24.pl
0 komentarzy · 22 czytań
·
|
Trzy warunki "autentycznego uderzenia militarnego"na Iran
Mimo poważnych ostrzeżeń ze strony USA, irańska marynarka wojenna kolejny dzień straszy blokadą strategicznej cieśniny Ormuz. Do tej wojny nerwów dołączył Izrael, grożąc, że jeśli Zachód nie powstrzyma Teheranu przed zdobyciem bomby nuklearnej, Tel Awiw zrobi to sam. Eksperci mówią o trzech krokach Iranu, których wykonanie mogłoby wywołać militarną reakcję USA i/lub Izraela.
Od niedzieli w liczącym 2 tys. km pasie morskim od Cieśniny Ormuz po Zatokę Adeńską trwają irańskie manewry wojskowe. Iran ćwiczy zamknięcie m.in. cieśniny Ormuz, przez którą przepływa 40 proc. światowego morskiego transportu ropy. Teheran grozi, że jeśli będą kolejne sankcje, ropa przestanie płynąć.
"Autentyczne uderzenie militarne" Na marginesie morskiego prężenia muskułów Izraelczycy ostrzegają Teheran. I to nie z powodu gróźb związanych z transportem morskim, a budzącego od lat zaniepokojenie Zachodu programu atomowego. Kilka dni temu na spotkaniu z działaczami Anglo-Likud (organizacji działającej wewnątrz rządzącej partii Likud) problem ten poruszył wicepremier Izraela i minister ds. strategicznych Mosze Ya'alon. Jego zdaniem, jeśli Zachód wystarczająco wcześnie nie podejmie odpowiednich działań, by powstrzymać Teheran przed zdobyciem broni nuklearnej, Izrael zrobi to w pojedynkę. I - jak zaznaczył - jego kraj ma możliwości, by to uczynić. Według Ya'alona, niegdyś szefa sztabu generalnego izraelskiej armii, należy podjąć cztery rodzaje działań, by powstrzymać Iran. - Czwartym elementem tej łączonej strategii jest autentyczne uderzenie militarne - miał powiedzieć wicepremier. Portal dailybeast.com, który w środę przytoczył te słowa nie precyzuje, jakie są pierwsze trzy elementy strategii. Jakie granice? Matthew Kroenig od lipca 2010 do lipca 2011 roku pełnił funkcję specjalnego doradcy biura sekretarza obrony USA ds. Iranu. W najnowszym numerze "Foreign Affairs" publikuje artykuł pt. "Czas zaatakować Iran". Jakie są granice, których przekroczenie mogłoby spowodować uderzenie wyprzedzające ze strony Stanów Zjednoczonych bądź Izraela? Zdaniem Kroeniga mogłoby chodzić o następujące wydarzenia:
Kontrowersyjny program Napięcia między Teheranem a społecznością międzynarodową zaostrzyły się po ujawnieniu w listopadzie raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), z którego wynika, że Iran, wbrew zaprzeczeniom, prowadził tajne prace nad bronią jądrową. Iran od lat twierdzi, że program ma charakter wyłącznie cywilny. Po upublicznieniu treści raportu MAEA minister obrony Izraela Ehud Barak powiedział, że uderzenie na Iran jest "obecnie" wykluczone. Jednak gdyby do niego doszło, byłaby to precyzyjna akcja okupiona śmiercią niewielkiej liczby ofiar.
Źródło - TVN24.pl 0 komentarzy · 47 czytań
·
|
|
We wtorek weszło w życie pięć unijnych rozporządzeń i jedna dyrektywa, czyli tzw. "sześciopak". Nowe przepisy nakładają większą dyscyplinę w finansach publicznych na kraje Unii Europejskiej. Jeszcze dalej w tej kwestii ma iść nowy pakt fiskalny, który zaproponowano na ostatnim szczycie w Brukseli.
W związku z alarmującym stanem zadłużenia w niektórych krajach Unii Europejskiej, takich jak Grecja czy Irlandia, Komisja Europejska już we wrześniu 2010 roku zaproponowała przyjęcie nowych, surowszych przepisów odnoszących się do dyscypliny finansowej i bardziej automatycznych sankcji dla niesubordynowanych państw. Nowe przepisy zawarto w pięciu rozporządzeniach i jednej dyrektywie. Po roku prac nad nimi, pod koniec września tego roku, Parlament Europejski uchwalił w końcu tzw. sześciopak.
Sześciopak przewiduje przede wszystkim sankcje dla krajów strefy euro, które nie trzymają w ryzach budżetów i przekraczają dozwolone limity dotyczące wysokości długu publicznego (60 proc. PKB) i deficytu budżetowego (trzy proc. PKB), oraz ignorują zalecenia Brukseli tej kwestii. Główną różnicą w stosunku do obecnej sytuacji jest położenie większego nacisku na dług. Do tej pory procedury dyscyplinujące kraje dotyczyły tylko nadmiernego deficytu budżetowego. Oznacza to, że obecnie sankcjami mogą być objęte np. Włochy i Belgia. Jeszcze ostrzejsze w tej kwestii mają być zapisy nowego paktu fiskalnego, który ma być gotowy w marcu. Na szczycie w ubiegłym tygodniu, zdecydowały się na to wszystkie państwa Unii, z wyjątkiem Wielkiej Brytanii. Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami, sankcje będą niemal automatyczne - Komisja Europejska nie będzie już rekomendować ich nałożenia, ale od razu będzie wydawać decyzje o sankcjach, chyba że potencjalny winowajca znajdzie kwalifikowaną większość, które je odrzuci.
Żródło Tvn24 0 komentarzy · 79 czytań
·
|
|
Pogrążona w głębokim kryzysie Grecja poważnie rozważa przejęcie od Amerykanów 400 używanych czołgów M1A1 Abrams. Amerykanie mają oddać Grekom pojazdy za darmo. Pomimo tego, planowana transakcja wywołuje ostre protesty państw Europy Zachodniej, które de facto utrzymują greckie państwo.
Do niedawna kontrowersyjna transakcja była jedynie niepotwierdzoną informacją podaną przez greckie specjalistyczne gazety. Teraz rzecznik armii oficjalnie przyznał mediom, że oferta przedstawiona przez Amerykanów jest traktowana poważnie. - Delegacja oficerów udała się do USA celem przeprowadzenia inspekcji czołgów. Wyjechali z postanowieniem wybrania 400 z nich - powiedział Yiannis Sifakis. - To darmowa oferta - dodał wojskowy. Armia twierdzi, że jedyne koszty, jakie poniesie Grecja będą związane z transportem pojazdów. Według szacunków będzie to około ośmiu milionów euro. Wydaje się to jednak mało prawdopodobne. Po latach stania pod gołym niebem pojazdy będą musiały zostać rozkonserwowane i przejść remonty, aby nadawały się do służby. Źródło TVN24 0 komentarzy · 79 czytań
·
|
|
W ostatnich dniach listopada Ambasada organizuje lub współorganizuje szereg imprez o charakterze kulturalnym i promocyjnym, na które serdecznie Państwa zapraszamy.
25.11. godz. 20.00 - Prezentacja Międzynarodowego Festiwalu Fotograficznego w Łodzi Międzynarodowy Festiwal w Łodzi powstał w 2001 roku jako jedno z pierwszych tego typu przedsięwzięć w Polsce. Jego głównym celem jest uchwycenie zmian zachodzących w fotografii poprzez prezentowanie różnych jej form. Festiwal corocznie rozpoczyna się w maju i przyciąga liczną publiczność z całego świata. Wystawom towarzyszą wydarzenia w postaci warsztatów, seminariów, wykładów, dyskusji, pokazów slajdów, które gromadzą artystów, widzów, kuratorów i nauczycieli, tworząc w ten sposób zróżnicowane fora dyskusji nie tylko o fotografii, ale szeroko pojętej sztuce i społeczeństwie. Na dziesiątym już Fotofestiwalu w maju tego roku zaprezentowane zostały dwie główne wystawy zatytułowane Out of Life i Out of Mind, skupiające się na człowieku i jego relacji z otoczeniem i samym sobą. Pierwszy z projektów to prace trzynastu artystów koncentrujące się wokół takich zagadnień jak „obsesja”, „iluzja”, „fantazja”. Wspólnym motywem przewodnim jest pojęcie tożsamości oraz alternatywne sposoby prezentowania rzeczywistości poprzez wykorzystanie przestarzałych oraz niecodziennych technik fotografii takich ambrotypia, odbitki analogowe, obrazy z drukarki atramentowej, jak również filmy i projekcje. Drugi projekt to studium socjologiczne dwunastu artystów nad tematami dotyczącymi samotności, alienacji i ucieczki współczesnego człowieka z pełnej niepewności i informacyjnego chaosu rzeczywistości. Prezentacja festiwalu odbędzie się 25 listopada (piątek) o godzinie 20:00 w Galerii M55 przy ulicy Mavromichali 55 w Atenach. Relację z ostatniego Fotofestiwalu w Łodzi przedstawi Krzysztof Candrowicz – Dyrektor Łódź Art Center oraz kurator festiwalu. 25.11. godz. 20.00 „Gamers” - prezentacja fotografii Bownika W piątek 25 listopada w Galerii M55 przy ulicy Mavromichali 55 w Atenach, o godzinie 20:00 rozpocznie się pokaz slajdów fotografii Bownika. Głównym tematem prac tego młodego fotografa z Warszawy jest dokumentacja i rekonstrukcja cyberprzestrzeni, wpływ technologii na życie codzienne człowieka oraz zmiany kulturowe wynikające z zastosowania w nim urządzeń elektronicznych. Pokaz slajdów prezentować będzie najnowszy projekt Bownika zatytułowany „Gamers”, poświęcony graczom komputerowym. Składa się z dwóch części: pierwsza z nich to uchwycone na neutralnym tle portrety „gamers”, czyli komputerowych graczy, druga natomiast to fotografie ich pokoi, czyli „sal treningowych”. Projekt miał na celu pokazanie zjawiska e-gamingu w innym niż stereotypowy kontekście błyskawicznie rozwijającej się dziedziny sportu, gdzie sprawność fizyczna nie odgrywa już żadnej roli, a hale sportowe zostają zamknięte w czterech ścianach małego pokoju – jeden z niezliczonych dowodów zachodzących na naszych oczach zmian cywilizacyjnych. Projekt „Gamers” po raz pierwszy został zaprezentowany w maju tego roku na wystawie Out of Life Festiwalu Fotograficznego w Łodzi. Pokaz slajdów odbywać się od 25 listopada do 16 grudnia, od wtorku do piątku w godzinach 18:00 – 21:00 oraz w soboty w godzinach 11:00 – 15:00.
26-27.11., godz.10.00-20.00 - Bazar charytatywny Greckiego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Serdecznie zapraszamy na świąteczny bazar charytatywny greckiego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci z udziałem Ambasady RP w Atenach w dniach 26-27 listopada (sobota-niedziela) w godzinach 10:00 – 20:00 w Helexpo Palace przy ulicy Kifissias 39 w Atenach. 28.11., godz.19.00 - Wieczór pamięci o Marii Skłodowskiej-Curie W tym roku obchodzimy setną rocznicę przyznania Marii Skłodowskiej-Curie Nagrody Nobla w dziedzinie chemii. Słynna uczona została nią uhonorowana dwukrotnie. Po raz pierwszy nagrodę tę otrzymała w roku 1903 w dziedzinie fizyki, wspólnie z mężem Piotrem Curie oraz Henrim Becquerelem za badania nad promieniotwórczością. W roku 1911 Nobel został przyznany jej po raz drugi, tym razem za odkrycie polonu i radu. Skłodowska-Curie była pierwszą noblistką w historii i do dziś pozostaje jedyną kobietą, która otrzymała Nobla dwukrotnie oraz jedyną podwójną laureatką w różnych dziedzinach nauk. Z okazji rocznicy w dniu 28 listopada (poniedziałek) o godzinie 19:00 w Pireusie przy ulicy 2-as Merarchias 36 (dawny Instytut Francuski) odbędzie się wieczór poświęcony pamięci polskiej noblistki zatytułowany „Jeden wiek później”, zorganizowany przez Fundację Ekaterinis Laskaridi, przy wsparciu ze strony Ambasady RP. Impreza prowadzona będzie w języku greckim. 30.11., godz.20.30 - Wystawa polskiej grafiki współczesnej ze zbiorów Muzeum Kresów w Lubaczowie Muzeum Kresów w Lubaczowie zajmuje się dokumentowaniem historii oraz rozwoju kultury materialnej miasta Lubaczowa oraz całego regionu w zakresie archeologii, historii i sztuki. Usytuowane jest ono w niezwykłym pod względem składu etnicznego zakątku polski. Jego zbiory odzwierciedlają zatem unikatowość kultury Kresów, stanowiącej amalgamat wpływów polskich, ukraińskich, białoruskich i żydowskich. Najbardziej rozpoznawalną imprezą kulturalną muzeum jest cykliczne, odbywające się co trzy lata Triennale Polskiego Rysunku Współczesnego, którego pierwsza edycja miała miejsce w 1993 roku. Konkurs prezentuje prace najwybitniejszych współczesnych polskich artystów zajmujących się grafiką. Styl prezentowanych prac jest minimalistyczny, przedstawiający surowe zazwyczaj geometryczne i abstrakcyjne formy. Jednak przy użyciu prostej zarówno formy, jak i narzędzi (ołówek, piórko, węgiel czy tusz) artyści są w stanie przekazać to, na co w malarstwie potrzeba najczęściej o wiele bogatszych i bardziej skomplikowanych środków. Wystawa w Hellenic-American Union, zorganizowana z okazji Polskiej Prezydencji w Unii Europejskiej, pokaże prace laureatów sześciu kolejnych Triennale 1993-2008, dziś zaliczające się już do stałych ekspozycji Muzeum Kresów. Jest to niezwykła okazja na zaznajomienie greckiej publiczności z polską sztuką współczesną. Wystawa zostanie otwarta 30 listopada (środa) o godzinie 20:30 w budynku Hellenic-American Union przy ulicy Massalias 22 w Atenach. Wystawa trwać będzie do 20 grudnia. Godziny otwarcia: od poniedziałku do piątku - 12:00-21:00; w soboty - 10:30-14:30. |












